piątek, 21 października 2011

Ochotnicza Straż Pożarna

Najpierw sprostowanie ;)
Nie, Zosie nie jest aż tak wybitna (nad czym ubolewam ;) ), żeby sama we właściwych kolorach pomalować tęczę, zdecydowanie "popłynęłaby w szarości" i nic by z takiej pracy nie wyszło. Więc mama narysowała pasy tęczy i używając kolorów podstawowych nałożyła "kulki" z farby na paski, Zosia wymieszała kolory ze sobą i pomalowała ;) Tak piękne kolory to zasługa farb naszej rodzimej firmy ASTRA którymi sama malowałam w dzieciństwie.

Potem serdeczne podziękowania za pochwały pociągu :)

Tym razem Ochotnicza Straż Pożarna rysowana przez Piotra, malowana przeze mnie.

Zosia za każdym razem jako poszkodowane dziecko, które tylko patrzy jak mama maluje i obrazki gdzieś "znikają" zawsze domaga się drugiego takiego samego. W rezultacie ja maluję swój pociąg, swoją straż, a Zosia swoją, aż strach pomyśleć jak będziemy musieli zwiększyć produkcję jak podrośnie Hanka i będzie chciała mieć swój pociąg i swoją straż.
Drugi obrazek narysowany przez tatę w ekspresowym tempie między obiadem, a kąpielą Hani służył jako kolorowanka dla panienki starszej.

środa, 19 października 2011

Pociąg

Rozpoczynamy sezon urodzinowo - świąteczny. Jak to dobrze, że dzieci rodzą się też jesienią i zimą, wtedy ten szaro - bury czas jakoś szybciej mija ;)





piątek, 14 października 2011

Zosia :)

Zosia jakiś czas temu "zraziła" się do rysowania. Był to nasz błąd, ponieważ zawsze rysowaliśmy razem z nią i zaczęło się "Ja nie potrafię Ty narysuj" "Nie umiem" itd. 
Ostatnio jedno z ulubionych zajęć to rysowanie, malowanie, przyklejanie kulek z bibuły  ( gdyby jeszcze można było kupić gotowe kulki ... ) zajmuje ją na długo i nie potrzebuje wielkiej asysty rodziców. Zaczęła też używać więcej niż jednego koloru i rysować konkrety ;) Sam z siebie, a właściwie z Zosiowej głowy stworzył się cykl podniebny. Dumna jestem i nie ukrywam, że cieszę się z tych zainteresowań ;)

Księżyce i gwiazdki ( mama rysowała kształty gwiazdek )

Gwiazdka która w trakcie zamieniła się w słońce



Tęcza 

czwartek, 13 października 2011

Strach się bać!

Na wstępie dziękuję za przemiłe komentarze, mobilizujące do pracy, żeby słyszeć więcej ciepłych słów w te zimne dni ;) Miło nam też, że kolejne osoby nas obserwują.

A teraz strach się bać!!!
Piotrkowe Stwory z naszej szafy