środa, 25 kwietnia 2012

Domek Ani

Tu mieszka Ania, przeurocza dziewczynka, której rodzina, dom, i skrócony życiorys został mi przedstawiony na zdjęciach i streszczony w kilku zdaniach. Tak powstał dla niej upominek - pamiątka. Mam nadzieję, że się spodoba :)

niedziela, 8 kwietnia 2012

Śmigus dyngus

Chociaż nigdy takiego nie przeżyłam zawsze śmigus dyngus będzie kojarzył mi się wiejsko ;) Z drewnianą chatą, pobieloną i podpruchniałą, wiadrami wody, słońcem, zielenią i prawdziwą wiosną. Nie wiem czy taki obrazek zobaczyłam w filmie czy w marzeniach, bo jakoś ostatnio wielkanocne święta są bardziej deszczowe, pochmurne, mroźne lub po prostu zimne.
Wam życzymy mokrego Dyngusa, nasz będzie raczej suchy z braku entuzjazmu Panienki starszej, a co za tym idzie wielkiej szansy na salwę rozpaczy nie śmiechu na widok strumieni wody ;)

Taką chatę zmalowałam ostatnimi czasy na zamówienie pewnej Pani. Tutaj przed paroma ostatnimi poprawkami. Bocian się wybielił, buda lewituje ale i tak poprawia mi nastrój dzisiejszego dnia.


sobota, 7 kwietnia 2012

Alleluja!

Wesołych i spokojnych Świąt!!!
...przede wszystkim zaś zdrowych, czego nam tradycyjnie już zabrakło... 



Oprócz tego, że robak zarazków, wirusów i zaraz nadal nam nie odpuszcza i Zosia choruje w trybie dwutygodniowym, 2 tyg w domu 2 tyg w przedszkolu z czego 1,5 tyg to kolejna adaptacja i dawanie Paniom do wiwatu...oprócz tego co złe co nie co jest też dobrego ;) Zosia po raz pierwszy narysowała mnie czyli MAMĘ, pojawił się też ostatnio rekin, dom, autobus i wiele innych. 
Fototapeta zaś zawisła, a w zasadzie została przyklejona i podobno wygląda świetnie, co za tym idzie choć jeden kamień  spadł mi z serca :)