poniedziałek, 30 maja 2011

Recyklingowa sukienka

Przy remanencie szafy trafiłam na koszulę, której nigdy nie założyłam, a miała ładny materiał. Szkoda mi było ją wyrzucić i tak zaświtała mi wizja sukienki :) Brakuje jeszcze jednego najwyższego guzika, rozważam też wymianę ich na weselsze, ale jak zwykle pasmanteria za daleko i nie po drodze...


1 komentarz:

ZEZULLA pisze...

Fason iście nietypowy!:D