wtorek, 31 stycznia 2012

Kartka na dzień Babci i Dziadka

Takie oto życzenia Zosia składała Dziadkom z okazji ich święta.
Ponieważ zdarzył się cud i Zosia uczestniczyła w przedstawieniu zorganizowanym w przedszkolu dziadkowie dostali również drobne upominki, dziadek trzy krawaty, babcie po kwiatku. Udało się także powiedzieć wierszyk, a dziś nareszcie Zosia powiedziała " Od dzisiaj już lubię przedszkole" byleby teraz dobra passa zdrowotna nie skończyła się i dała szansę utrwalić w małej Zosinej główce to stwierdzenie.

środa, 25 stycznia 2012

Ptaszki ćwierkaszki

Ptasia rodzina

Ptaki są fascynującą inspiracją i choć tutaj główną inspiracją była moja własna głowa, powinnam zdecydowanie przejrzeć jakiś ptasi atlas ze zdjęciami. W warszawskim ZOO jakiś czas temu odkryliśmy ptaszarnię w której jest całkiem sporo ciekawostek, ale to kropla w morzu kolorów i ich kombinacji w ptasim upierzeniu. Tak to zdecydowanie kolejny temat po rybach, a przed motylami do ogarnięcia ;)

wtorek, 24 stycznia 2012

Zwierzyniec

Żyrafa i krowa

Zwierzaki ze wspólnego rysowania to ponownie efekt twórczego duetu Tata i Zosia. Aż strach pomyśleć co się będzie działo kiedy dołączy do nich Hanka, a też powoli chwyta kredki w dłonie, wie już o co chodzi i którą stroną się rysuje. 




poniedziałek, 23 stycznia 2012

Wiosenne drzewo II - na ścianie

ilustracja

.
Obrazek znalazł nowego właściciela, jest już gotowy do wysłania aż do Holandii :) Bardzo nam miło.
Tak wygląda oprawiona ilustracja.


niedziela, 22 stycznia 2012

Dawno, dawno temu...

Dawno, dawno temu, kiedy mnie nie było jeszcze na świecie czyt. nie znaliśmy się z Piotrem. Z jego ciągłych bazgrołów, na podstawkach od piwa, serwetkach, opakowaniach od herbacianych torebek sprzedawanych w knajpach wyłuskał taki oto zbiór, który w postaci kolorowej powędrował do pewnej bardzo wówczas młodej damy Weroniki. Kto by pomyślał, że mnie jeszcze nie było, a obrazkowe prezenty zostały zainaugurowane zupełnie bez mojego wkładu, wiedzy, pytania i w ogóle ;)
Swoją drogą zawsze na myśl o tych podstawkach do piwa i serwetkach rozczulam się wspominając nasze urocze romantyczne spotkania, na których po 5 minutach rozmowy, nagle pojawiał się długopis i ktoś stawał się z lekka nieobecny...

Ryby

Jak już wspominałam dłuuuugie godziny mijają Zosi na rysowaniu z Tatą. Stół wygląda po tym niczym pobojowisko, kartki walają się we wszystkich możliwych miejscach. Nie sposób byłby tych wszystkich rysunków zachować...a selekcja jest dla mnie zawsze bardzo trudna. Dlatego zostają prace naszym zdaniem wyjątkowe i przełomowe. Ta raczej do takich nie należy, ale Zosia była z niej bardzo dumna. Nowe kredki - pastele olejne zwane przez nas magicznymi potrafią zająć Panienkę na długo, kiedy to starannie i wytrwale bardzo kolorowo koloruje.

czwartek, 19 stycznia 2012

Idzie jeż, idzie jeż...

...może Ciebie pokłóć też.
Piotrkowy jeż śniadaniowy, bardzo go lubię... i Piotra i jeża ;)

Kolorowo.

Wciąż krążę wokół tych samych motywów i tematów. Mam potrzebę jakichś nowości ;) Chodzą za mną klimaty morsko marinistyczne, może jakiś statek, może podwodny świat...może macie jakieś sugestie, pomysły? Będę myśleć, nastrajać się i dojrzewać do tego tematu.
A tymczasem znany i sprawdzony kolorowy motyw domku.


piątek, 13 stycznia 2012

Głosowanie BLOG ROKU 2011

Jeśli chcielibyście na nas zagłosować w konkursie na  
Blog Roku 2011
  wystarczy wysłać SMS na numer 7122 o treści H00926
(koszt 1,23 zł brutto)


Ponieważ post bez rysunku się nie liczy odgrzebujemy Piotrkowe starocie, może Wam serca zmiękną ;)


Wiosenne drzewo II

Skończyłam :)



niedziela, 1 stycznia 2012

Nowy Rok zaczynam wiosennie - Drzewo II

Witamy serdecznie w Nowym Roku.
Postanowiłam zacząć rok od razu wiosennie, dość mam już tego nie wiadomo czego za oknem. Jeśli zima nas ominęła, niechaj chociaż wiosna przyjdzie szybciej. Jeśli wszystko będzie mi szło tak sprawnie jak ta praca widzę Nowy Rok w jasnych barwach, a nie jest to łatwe w świetle naszej ostatniej czarnej serii. Wszystkie plany świąteczno - sylwestrowe wzięły w łeb i urządziliśmy sobie odgórnie rodzinne chorowanie, dość jadowite i zwalające z nóg. 

Tak więc precz zarazy wszelakie, a kysz od naszego domu, my szykujemy się na WIOSNĘ!!!