niedziela, 30 stycznia 2011

Aniołki

Wojtuś z Rodzicami zaprosił nas na swój Chrzest Św. Dylemat mieliśmy niemały czy z mikro Hanią stawić się na uroczystości, czy zostać w domu. W końcu decyzja zapadła - jedziemy.
Dzieci zapraszające nas na świętowanie nie mają lekko, bo zazwyczaj są "uszczęśliwiane" rękodziełem, tym razem wykonanym w duecie z Mężem. Stado Aniołków dla Wojtusia, aby zawsze mu się wiodło i szczęściło.

piątek, 14 stycznia 2011

Spacer

Pierwszy spacer za nami :-)
Drugi był do sklepu z wózkami ...podwójnymi.

Kwiaty

Kocham kwiaty. Na szczęście Pan Mąż o tym wie :-). Z resztą to on mnie rozpieścił kwiatowo zasypując bukietami rumianków na początku naszej znajomości. Teraz czasami muszę  przypomnieć o mojej miłości, bo w codziennej gonitwie takie drobne przyjemności gdzieś uciekają...dlatego czasami zatrzymuję kwiaty jeszcze na chwilkę...by obdarować nimi kogoś jeszcze.

czwartek, 6 stycznia 2011

Domek

Hania wyskoczyła z brzucha i trzymała w ręce torbę z prezentem dla starszej siostry Zosi. A w torbie domek. Zosia skakała z radości i rwała włosy z głowy w euforii, krótko mówiąc "spodobało się" : )

środa, 5 stycznia 2011

Hania

31.12.2010 o godzinie 22.25 na świat przyszła Hania witał ją personel Szpitala na Solcu w kolorowych czapeczkach na głowach i przeszczęśliwi  rodzice. 
A oto sylwestrowa panienka: