czwartek, 6 stycznia 2011

Domek

Hania wyskoczyła z brzucha i trzymała w ręce torbę z prezentem dla starszej siostry Zosi. A w torbie domek. Zosia skakała z radości i rwała włosy z głowy w euforii, krótko mówiąc "spodobało się" : )

1 komentarz:

coscik pisze...

Sama bym w takim domku siedziała godzinami ;)